środa, 11 marca 2015

Z "Amnesii" do...

Witam po długiej nieobecności :) Zebrało się na to dużo spraw, praca, szkoła i jeszcze nie zapominając o znajomych... Ale nie przedłużając wywodu, zaczynam :)

Jakie jest wasze pierwsze skojarzenie jak ktoś w towarzystwie rzuci hasło "AMNESIA"? (Amnezja jak kto woli).

Jedni myślą o chorobie, która powoduje zaniki pamięci, inni myślą "cholera, czego znowu zapomniałem/am?", trzeci myślą o grze, opisywaną przeze mnie w praktycznie pierwszym poście.
Mnie pierwsze co się kojarzy?
Otóż jestem chyba w tej czwartej grupie czyli- PEWDIEPIE!
Tak. Pewdiepie (w wolnym tłumaczeniu "strzał, umieraj ciasto", ja bynajmniej to tak interpretuję :D).

Kim jest Pewdiepie?
"Pewdiepie" to pseudonim youtubera. Jego prawdziwe imię brzmi Felix Arvid Ulf Kjellberg. Ciężkie nazwisko, tak notabene :D. Jest on szwedzkim komentatorem gier, zazwyczaj typu survival horror i gier akcji. Swoją sławę zdobył dzięki właśnie nagraniu let's play'a "Amnesia, Mroczny Obłęd", oraz jego reakcjom na tą grę. Jest typowym przykładem osoby, którą przeraża owa gra, krzyki, piski, przekleństwa (zazwyczaj w stronę beczek), to jego znaki rozpoznawcze. Czasem podśpiewuje, wymyśla śmieszne komentarze, oraz podkłada głos krzesłom xD.

Sama osobiście weszłam na jego kanał z czystej ciekawości, chciałam zobaczyć głównie grę, a tu taka niespodzianka...
Czy mnie urzekł? Tak! Płacząc ze śmiechu, oglądałam jego kolejne potyczki ze stworami. To od niego zaczęłam oglądać let's play'e różnych innych gier. Postanowiłam podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami i opinią.
Jako iż rozpoczęłam swoją karierę oglądania youtuberów którzy przedstawiają opisy przejść różnych gier od niego, przyznam szczerze, nikt na takim poziomie jak Pewdiepie, nie przekonał mnie do siebie jak on sam. Szukałam naprawdę masę osób które mogłyby go zastąpić bym mogła zająć się oglądaniem gdy czekam na upragniony odcinek. Przewertowałam masę kanałów, jednak nie znalazłam upragnionego zamiennika...
Wracając do jego biografii, Felix urodził się 24 października 1989 roku w Goteborgu. Ukończył Goteborg Hogre Samskola, później zaś wybrał ekonomię przemysłową oraz zarządzanie technologią na Uniwerystecie Technologicznym Chalmers. 2011 rok był dla niego przełomowym rokiem jeśli chodzi o karierę, albowiem rzucił studia by w pełni skupić się na youtubie. Przełom jego kariery youtube nastąpił 16 sierpnia 2013, gdyż zyskał tytuł Najczęściej subskrybowanego kanału na youtube. Toż to jeden z największych tytułów we współczesnym youtubie :)
Gdybym miała opisywać wszystkie gry które przeszedł, humorystycznie nagrał jak w nie gra i przedstawiła chociaż po trzy zdania z każdej z nich, ta notka zajęłaby chyba pięć stron w Wordzie, dlatego też nadmienię kilka, tych które jego let's play'e mnie urzekły:
1. "Amnesia Mroczny Obłęd"- jego, można powiedzieć, kultowa seria, w której nie pokazuje on przez jakiś czas swojej osoby. Opis gry znajdziecie w mojej poprzedniej notce.

2. "Outlast" - oooo, to była gierka... Warto było czekać aż nagra to ze swoją skromną osobą. Można powiedzieć że atmosferą i klimatem dorównuje "Amnesii". Opiszę ją na pewno w jednej z notek :)
3. "Siren: Blood Curse" - gra w tematyce podobna do Resident Evil, chyba najbardziej czwartej części. Trzyma w napięciu oraz pozwala oglądającemu dostać kręćka w głowie, ja osobiście jak oglądałam perspektywę dwóch osób na raz, dostawałam zawrotów głowy. Kolejna gra która trafia do pudła "Przedstawić na blogspot"

4. "Ao Oni" - jakże mogłabym nie opisać tej gry? Była moją pierwszą historią jaką przeszłam z Pewdiepie w kategorii RPG. Tak, tak, to horror. Z fioletowymi stworkami, dziwnym, tajemniczym domem oraz molestowaniem jednej z postaci towarzyszącej głównemu bohaterowi, jak to ujął Felix xD.
5. "Anna" - powiem szczerze, zawiodłam się na tej produkcji. Klimat fajny, jednak nic nadzwyczajnego się nie działo. Szukamy tytułowej "Anny" w jakimś domu przy jeziorze w głębi lasu. Odkrywamy (dziwne?) tajemnice, aby na sam koniec... zawieść się zakończeniem. Szczerze? Dałam ją tu tylko dlatego że chciałam przedstawić że Pewdie nie grywał tylko w super fajne gry, gdzie odczuwało się dreszczyk emocji i podskakiwało ze strachu... To jest przykład "jak szybko ukończyć grę bo mało funduszy". Gdyby rozwinęła się inaczej, było inne zakończenie, z pewnością sama bym w nią zagrała. To jest moje skromne zdanie o tej grze.

Jak pisałam wcześniej, jest jeszcze masa gier w które grał jednak, za dużo by opisać w tej notce :)
To by było na tyle z mojej strony, uważam że świat bez Pewdiepie byłby smutniejszy, a dzień bez jego let's play'a to dzień stracony.

Dlatego żegnam Was, z tym miłym akcentem. Brofist! Byeeeee!

1 komentarz:

  1. Teraz o Pewdiepie? Kojarzę gościa głównie przez siostrzeńca, który kocha oglądać te let's play'e. Ja osobiście nie przepadam za tego typu rzeczami, bo wole grać sama niż patrzeć jak ktoś inny to robi. W końcu każdy lubi co innego~~.
    Szczerze to nie sądziłam, że takie rzeczy są w twoim guście xD. Ty tam nie zapominaj o rysowaniu, dawno nic od ciebie nie widziałam, może zrobisz o tym rozdział, jak rysujesz krok po kroku ^^?
    Na chwilę obecną nie podpada nic pod mój gust, ale dowiaduje się nowostek jakichś, zawsze coś ^^. Powodzenia w dalszym pisaniu.

    OdpowiedzUsuń